• 1
  • 2
  • 3
Poprzedni Następny

Oni już mają własny dom, a Ty?

Oni już mają własny dom, a Ty?

W naszym serwisie internetowym znajdziecie Państwo zarówno ogłoszenia drobne - kupie, sprzedam, zamienię jak i oferty developerów.  

Czytaj więcej

Chcesz wiedzieć skąd brać pieniądze?

Chcesz wiedzieć skąd brać pieniądze?

Nie wiesz, jak sfinansować zakup własnego "M", bądź budowę wymarzonego domu? Zajrzyj do naszych informatorów kredytowych oraz oferty szkoleniowej.

Czytaj więcej

Nie wiesz, jak ma wyglądać Twoje "M…

Nie wiesz, jak ma wyglądać Twoje "M"?

Możesz skorzystać z prezentowanych u nas pomysłów, bądź też skontaktować się z jednym z architektów, ktory puści wodze fantazji i zaprojektuje Ci wymarzony dom lub mieszkanie.

Czytaj więcej

Zapiski testatora

Testament jest dokumentem, w którym rozrządzamy swym majątkiem na wypadek śmierci. Dlaczego warto zawczasu pomyśleć o spisaniu testamentu? Otóż po to, by uporządkować swoje sprawy majątkowe. Może się bowiem okazać, że w przyszłości nie będziemy w stanie jasno i precyzyjnie przekazać naszej ostatniej woli.
Kontynuujemy rozpoczęty w numerze grudniowym cykl artykułów, mówiących o metodach przekazania rodzinnego majątku. Tym razem, zgodnie z obietnicą, wyjaśniamy wszystkie szczegóły związane ze spisaniem testamentu.
Osoba, sporządzająca testament tzw. testator, decyduje komu i w jakich częściach, mają przypaść należące do niej rzeczy i prawa majątkowe. Ogół tych rzeczy i praw, które zostawia po swojej śmierci spadkodawca, nazywamy spadkiem.
Testament można sporządzić w dowolnym momencie życia, a testatorem może być każda pełnoletnia osoba, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Dokument ten reguluje losy naszego majątku dopiero po naszej śmierci, nie zmuszając nas jednocześnie do przenoszenia własności jeszcze za życia. Raz podjęte decyzje można też w dowolnym momencie zmienić, czyli odwołać testament w całości lub zmienić tylko jego niektóre postanowienia.
Istnieją trzy możliwości
Testament można sporządzić na trzy sposoby. Sposób pierwszy, to testament napisany ręcznie, opatrzony datą i podpisem. Stąd też jego nazwa - testament własnoręczny lub zwany inaczej - holograficzny. Pamiętajmy, że nie wystarczy odręczny podpis pod wydrukowanym na komputerze tekstem – całość testamentu musi być sporządzona pismem ręcznym przez testatora. Ponadto nikt inny nie może za nas takiego testamentu spisać. Do jego ważności nie są potrzebni świadkowie, warto jednak zadbać, aby testament przechowywany był w bezpiecznym miejscu, a spadkobiercy wiedzieli o jego istnieniu. W przeciwnym razie może okazać się, że wobec braku informacji o testamencie, dziedziczenie nastąpi na podstawie przepisów ustawy.
Drugi sposób to spisanie testamentu u notariusza. Z prawnego punktu widzenia jest to forma równorzędna z testamentem własnoręcznym, daje jednak testatorowi nieporównanie większe bezpieczeństwo. Po pierwsze, notariusz zadba, aby testament jak najwierniej odzwierciedlał wolę spadkodawcy i nie zawierał postanowień niezgodnych z prawem. Po drugie, testament notarialny jest bardzo trudny do podważenia, znacznie ograniczone są też możliwości wszelkich oszustw ze strony pominiętych spadkobierców. Po trzecie, oryginał dokumentu będzie bezpiecznie przechowywany w kancelarii, co w zasadzie wyklucza jego zniszczenie, zaginięcie lub pominięcie.

Czytaj więcej...

Pomocny rejestr

Chcesz kupić mieszkanie i skorzystać z pomocy pośrednika? Sprawdź wcześniej kompetencje osoby, której chcesz zlecić tę usługę. Jak? Otóż z pomocą przychodzi centralny rejestr pośredników i zarządców nieruchomości PFRN. I jest to Twoja lektura obowiązkowa.
Polska Federacja Rynku Nieruchomości wprowadziła system potwierdzania kwalifikacji zawodowych pośredników i zarządców. Pod koniec grudnia ubiegłego roku został bowiem uruchomiony internetowy, centralny rejestr pośredników i zarządców nieruchomości PFRN. Można w nim znaleźć szczegółowe informacje o osobach świadczących wyżej wymienione usługi. Rejestr ten jest integralną częścią systemu nadawania licencji zawodowych PFRN i odpowiedzią Federacji na deregulację zawodu pośrednika i zarządcy nieruchomości, która stała się faktem 1 stycznia 2014 r. Osoby, które chcą uzyskać licencję pośrednika lub zarządcy, muszą spełnić wymagania regulaminu nadawania licencji i dobrowolnie przyjąć na siebie zobowiązania, wynikające z Kodeksu Etyki pośrednika i zarządcy. Kodeks ten został oparty na Europejskim Kodeksie Profesjonalistów Rynku Nieruchomości zatwierdzonym przez Europejską Radę Nieruchomości - CEPI. Dokument definiuje profesję pośrednika i zarządcy nieruchomości, określa zakres czynności zawodowych oraz formułuje relacje z klientami.
Minęły niespełna dwa miesiące od uruchomienia rejestru, a już do Federacji wpływają zapytania od klientów, którzy szukają informacji o pośrednikach i zarządcach nieruchomości. Informujemy zatem, że każdy profesjonalista figurujący w tym rejestrze to osoba, która posiada odpowiednie kwalifikacje oraz licencję pośrednika lub zarządcy nadaną przez PFRN. Poza tym każdy licencjonowany pośrednik jak i zarządca, przyjął na siebie obowiązek przestrzegania kodeksu etyki PFRN, który określa zasady współpracy z klientem. Dodatkowym kryterium, które dana osoba musi spełnić, żeby uzyskać licencję PFRN jest podanie informacji o ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej. I już wyjaśniam czym ono jest. Zgodnie z nowo obowiązującymi przepisami przy świadczeniu usług pośrednictwa i zarządzania nieruchomościami, wymagane jest właśnie takie ubezpieczenie. Jednakże ustawodawca wykreślił przepisy, na postawie których sprawdza się, czy faktycznie dana osoba je posiada. Dlatego, w prowadzonym przez PFRN rejestrze informacja o ubezpieczeniu jest dostępna, jest to szczególnie istotne z punktu widzenia klienta. Bowiem w przypadku braku ubezpieczenia, przy źle wykonanej usłudze, zamawiający nie ma możliwości otrzymania rekompensaty z polisy OC i może się okazać, że nawet w przypadku wygranego procesu sądowego i tak nie będzie możliwości uzyskania odszkodowania.

Czytaj więcej...

Kupuj z drugiej ręki

Ponad 42% pośredników twierdzi, że w 2013r. przeprowadziło więcej transakcji w porównaniu z rokiem 2012. 33% uważa, że tyle samo, a 24% - że mniej. Takie wyniki podaje Polska Federacja Rynku Nieruchomości. Było to jednak badanie ogólnopolskie, a jak było u nas?
Białostockie biura nieruchomości to, przede wszystkim, niewielkie, rodzinne firmy, zatrudniające kilka osób. Wszyscy potwierdzają, że rok 2013 był rokiem specyficznym, jeśli chodzi o rynek mieszkaniowy. Był jakby „zawieszeniem” pomiędzy dwoma rządowymi programami: zakończoną „Rodziną na Swoim”, a planowanym dopiero „Mieszkaniem dla Młodych”. Obaw, jak będzie wyglądał rok 2013, było mnóstwo. Jak się okazało – niepotrzebnie. W poprzednim wydaniu gazety wspólnie z białostockimi deweloperami, podsumowywaliśmy miniony rok i  było to podsumowanie pozytywne. Tym razem spróbujemy spojrzeć na białostocki rynek mieszkań wtórnych.
- W ubiegłym roku, a w szczególności w jego drugiej połowie, nastąpił dość znaczny wzrost zainteresowania nieruchomościami z rynku wtórnego, a co za tym idzie i ilości transakcji - mówi Małgorzata Stefanowicz, pośrednik z Apogeum Nieruchomości Białystok. - Przedmiotem poszukiwań moich klientów były głównie mieszkania mniejsze, tańsze, których zakup był w całości lub w dużej części kredytowany. Znaczna część z nich decyzję o zakupie mieszkania właśnie w tym momencie, podjęła ze względu na możliwości kredytowania 100% ceny zakupu, co z początkiem 2014 r. miało być już niemożliwe. Nie bez znaczenia było też niskie oprocentowanie kredytów oraz większa elastyczność właścicieli mieszkań co do negocjacji ceny
Bardzo podobnego zdania jest też Agnieszka Nowik z AN Immobilia Nieruchomości Białystok.
- Ostatni kwartał ubiegłego roku to był najlepszy okres, jeśli chodzi o sprzedaż mieszkań. Myślę, że duży wpływ na taką sytuację miało to, że od początku tego roku znikła możliwość wzięcia kredytu przez osoby nie posiadające wkładu własnego. O ile część osób czekała na wejście w życie programu „MdM”, o tyle zdecydowana większość chcąc zdążyć przed zaostrzeniem zasad przyznawania kredytów, kupiła mieszkanie jeszcze przed końcem 2013 r. Wiele umów kredytowych zostało podpisanych dosłownie w ostatnich dniach starego roku, z tego też względu część transakcji przeniosła się na styczeń 2014 - mówi pośredniczka.
Nie wszyscy jednak pozytywnie oceniają miniony rok.
- Nie prowadzimy dokładnych statystyk, jednak stwierdzam, że sprzedaż mieszkań używanych w roku 2013 była niższa niż w 2012 - mówi Dariusz Korolczuk, Dominum Nieruchomości  Białystok. - Wprawdzie były całkiem niezłe okresy (początek roku, a potem październik i listopad) większej sprzedaży, jednak ogólnie rok był raczej kiepski. Z pewnością wpływ na to ma obecna niestabilna sytuacja na rynku pracy i co się z tym wiąże - trudności z uzyskaniem kredytu.

Czytaj więcej...

Z pozwoleniem, czy bez

Większość prac budowlanych wymaga tylko zgłoszenia, część można wykonywać bez wiedzy urzędów, ale w niektórych sytuacjach musimy ubiegać się o pozwolenie na budowę.
Zgodnie z prawem, remont istniejących obiektów i urządzeń budowlanych (za wyjątkiem tych które zostały wpisane do rejestru zabytków) nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Rzecz w tym, że w języku potocznym słowo „remont” ma szerszy zakres niż w prawie. To, co niektórzy uznają za remont, może być już przebudową, rozbudową lub nadbudową, które wymagają pozwolenia. W rzeczywistości, osoba przygotowująca się do remontu ma trzy możliwości: albo musi ubiegać się o pozwolenie na budowę, albo wystarczy zgłosić planowany remont do starosty, albo też może wykonać prace stanowiące tzw. „bieżącą konserwację” bez żadnego pozwolenia czy zgłoszenia.
A czym różni się remont od przebudowy? Według prawa budowlanego, remont to wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym, robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych, niż użyto w stanie pierwotnym. Przebudowa natomiast, to wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem takich parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji.
Od zgłoszenia zamiaru remontu do rozpoczęcia prac mamy dwa lata. Do zawiadomienia o planie przeprowadzenia remontu trzeba załączyć m.in. oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a w niektórych przypadkach także szkice obrazujące planowane prace. Po doręczeniu kompletu dokumentów należy odczekać 30 dni, gdyż tyle czasu ma starosta na ewentualne wniesienie sprzeciwu. W przypadku jego braku, można przystąpić do pracy.
Bez wiedzy urzędów można za to przeprowadzać prace określone jako „bieżąca konserwacja”. Pojęcie to obejmuje wszelkie roboty mające na celu utrzymanie obiektu w dobrym stanie w celu jego zabezpieczenia przed szybkim zużyciem lub zniszczeniem i obejmuje m.in. wymianę okiem (o ile nowe mają takie same rozmiary), malowanie ścian czy położenie płytek na podłodze lub na ścianach. Bezproblemowo założymy też instalację alarmową bądź sieć komputerową.
Prace dodatkowe wymagają pozwolenia na budowę, choć granica może być tu dla niektórych niejasna. Przykładowo, wymiana całego orurowania centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami stanowi remont (bo jest przywróceniem stanu pierwotnego), ale już dodatkowe poprowadzenie instalacji na inne pomieszczenie, np. garaż, strych czy piwnicę stanowić będzie przebudowę i wymaga uzyskania pozwolenia na budowę.
Wyburzenie ścianki działowej jest remontem, ale zmiana przebiegu ściany nośnej stanowi przebudowę. Pozwolenia wymagają też nadbudowa i rozbudowa. Pierwsza operacja to zwiększenie wysokości budynku, a druga – jego powierzchni.

Czytaj więcej...

Naturalnie, plastik

oknaCzęsto spotykamy się z opinią, że okna plastikowe są sztuczne, a drewniane naturalne. Warto zatem wiedzieć, że słynne pcv powstaje z połączenia soli kamiennej i ropy naftowej, czyli produktów jak najbardziej naturalnych.
Dzisiejsza technologia pozwala stworzyć profile okienne z pcv bez użycia szkodliwych stabilizatorów związków ołowiu, które zostały zastąpione przyjaznymi dla zdrowia i środowiska naturalnego minerałami wapnia cynku. Pionierem takiego rozwiązania jest profil Kommerling.
- Okna plastikowe to obecnie najczęściej montowana stolarka w naszych domach. Tworzywo sztuczne jest dzisiaj najlepszym materiałem okiennym, a jego udział w całości zbytu stale rośnie -   mówi Marcin Koprowski z firmy Stolarka Budowlana Wiaczesław Awruk, która od ponad 25 lat dostarcza rozwiązania w zakresie stolarki budowlanej. - W nowym budownictwie mieszkaniowym wynosi 60%, a na potrzeby termomodernizacji - nawet siedem z dziesięciu okien produkowanych jest z tworzywa sztucznego. Wynika to z ich relatywnie niskiej ceny i prostoty konserwacji. Stosując okleiny drewnopodobne, przeciętny odbiorca, nie jest w stanie rozpoznać z jakiego materiału faktycznie zostało wykonane.
Profil Kommerling ma w swojej ofercie rozwiązania o podstawowych parametrach termoizolacyjnych oraz produkty do domów energooszczędnych i pasywnych. Sprawdzony system 5-cio komorowy EuroFutur o grubości profilu ościeżnicy 70 mm z dwiema uszczelkami to produkt standardowy. Współczynnika przenikania ciepła ma wartość 1,3, z podwójnym szybami zespolonymi - 1,1. System Elegance charakteryzuje się zaokrągloną ościeżnicą i skrzydłem, które nadają mu niepowtarzalny wygląd. Przyciąga on spojrzenie zwłaszcza w okleinach drewnopodobnych.
Profil Kommerling 88 to system 6-cio komorowy z ościeżnicą o grubości 88 mm. Jego prosty kształt ościeżnicy i skrzydła, system trzech uszczelek (tzw. próg wodny), cofnięty wrąb, w którym montuje się okucie, dodatkowo poprawia skuteczność zabezpieczenia przed włamaniem, sprawiają że jest to okna bardzo ciepłe a zarazem bezpieczne. Charakteryzuje się dużo lepszymi parametrami termicznymi. Przy zastosowaniu nieskoemisyjnego pakiety szybowego, oraz termoilzolacyjnych wypełnień profilu, spokojnie może być montowany w domach zwanych pasywnymi.
Okno to nie tylko sam profil. Na całość składa się także okucie i szyba. Umiejętność połączenia przez producenta odpowiednich marek tych podzespołów zapewni nam produkt, który będzie nam służył przez lata.
oprac. BK

Podkategorie

Archiwum

archiwum

Polecamy

Seminarium!