HOME STAGING… Ale o co chodzi?

Jeszcze kilka lat temu nikomu do głowy nie przyszłoby, aby lokować pieniądze w nieruchomość, którą przeznaczamy do sprzedaży. Bo i po co… przecież nowy nabywca sam zdecyduje jak chce mieszkać. Dziś, na całym świecie popularne stało się tzw. przygotowanie nieruchomości do sprzedaży czyli home staging. Czym jest i czy warto skorzystać z usług specjalisty w tej dziedzinie?

Prekursorką oraz pomysłodawczynią home stagingu była agentka nieruchomości ze Stanów Zjednoczonych – Barb Shwarz. To ona stwierdziła, że sposób w jaki mieszkamy w naszym domu, a to jak go sprzedajemy to dwie zupełnie rożne sprawy.

Obecnie w Stanach większość nieruchomości przeznaczonych na sprzedaż poddawanych jest zabiegowi home stagingu. Stało się to także normą na rynku brytyjskim i skandynawskim.

Home staging jest strategią marketingową polegającą przede wszystkim na wydobyciu atutów i potencjału nieruchomości oraz odpowiedniej jej prezentacji, tak aby miała szansę spodobać się jak najszerszemu gronu odbiorców. Celem tych zabiegów jest przyspieszenie procesu sprzedaży nieruchomości i uzyskanie możliwie najwyższej ceny za nią.

Pezentacja oferty i gdzie miejsce dla home stagera?

Często sprzedając dom, czy mieszkanie, przygotowując ofertę sprzedaży, a następnie udostępniając ją potencjalnym klientom nie pamiętamy o tym, aby odpowiednio wysprzątać wszystkie pomieszczenia, wywietrzyć pokoje, zadbać o przyjemny zapach, usunąć zdjęcia i pamiątki rodzinne.

Nasi pupile kręcą się między nogami kupujących, a dzieci domagają się uwagi. Na domiar złego, z braku czasu nie posłane zostały łóżka, zlew pełen jest niepozmywanych naczyń, a któryś z domowników zapomniał opuścić deskę w łazience. Wszystko to z pewnością nie służy wywarciu pozytywnego wrażenia, a chaos i bałagan nie pozwalają oglądającym skupić się na tym co ważne.

Taki też obraz zostaje uwieczniony na zdjęciach wykonanych w celu prezentacji oferty i nie jest to obraz zachęcający. I tu pojawia się zadanie dla home stagera, który jako profesjonalista powinien łączyć w sobie zarówno wiedzę z zakresu nieruchomości jak również znać techniki dekoratorskie, prezentacyjne i marketingowe. Jego zadaniem jest zadbać o wszystkie detale pomagające przedstawić nieruchomość jak najbardziej pozytywnie: czystość, odpowiednie dobranie kolorystyki, usunięcie zbędnych mebli i przedmiotów, które powodują, że przestrzeń jest mniejsza optycznie. Czasem także odświeżenie ścian, płytek, boazerii, frontów szafek kuchennych.

Należy jednak pamiętać, że home staging to jedynie lifting, a nie remont. Musi on być opłacalny dla sprzedającego i wprowadzać jedynie modyfikację przestrzeni a nie jej radykalną zmianę. Dlatego też zakres prac jest znacznie węższy i w większości przypadków obejmuje tylko drobne korekty polegające na odpowiednim zaaranżowaniu wnętrz, doświetleniu pomieszczeń, usunięciu niepotrzebnych przedmiotów, a czasem wstawieniu kilku rzeczy, aby pustemu mieszkaniu nadać życia. Osoba przeprowadzająca metamorfozę powinna także wykonać profesjonalne zdjęcia, które przekaże właścicielowi nieruchomości.

To, na jakim poziomie dokonane będą zmiany musi zostać ustalone wspólnie przez home stagera i właściciela nieruchomości, gdyż to on ponosi koszty związane z wykonaniem usługi. Home stager powinien najpierw przygotować kosztorys i propozycję zmian, a następnie dostosować je do budżetu zleceniodawcy. Oczywiście może zdarzyć się, że nieruchomość jest w stanie, który wymaga zaangażowania większych środków niż właściciel chce przeznaczyć, wówczas home stager może odmówić wykonania usługi. Zdarza się to jednak rzadko. Istnieje także możliwość skorzystanie jedynie z projektu i wyceny zaś wszelkie prace można wykonać na własną rękę.

Jakie korzyści z home stagingu?

Głównym powodem dla którego sprzedający decydują się na home staging jest szybsza sprzedaż oferowanej przez nich nieruchomości oraz cena jaką można uzyskać.

Szacuje się, że profesjonalnie wykonany „lifting” nieruchomości podnosi jej wartość o ok 6 – 25% zaś koszt usługi nie powinien być większy niż 3% wartości nieruchomości. Wspomniana na początku Barb Shwarz w jednej ze swoich książek napisała, że.: „Inwestycja w home staging jest zawsze mniejsza, niż pierwsza obniżka ceny nieruchomości.” Czy słusznie? Pozostawiam indywidualnej ocenie.

Na rynku nie brakuje książek i poradników jak przygotować nieruchomość do sprzedaży. Jednak czy warto zrobić to samemu, czy skorzystać z porad profesjonalistów każdy sprzedający musi zdecydować sam.

Jolanta Sienkiewicz Estate Consulting

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *