Czy Polacy zaciągają mniej kredytów?

 W lutym 2019 r. BIK odnotował spadek popytu na kredyty mieszkaniowe. Dotyczy on zarówno sum, o które ubiegali się kredytobiorcy, jak i liczby udzielonych kredytów.

Z analizy BIK wynika, że coraz mniej ludzi decyduje się wziąć kredyt na kwotę niższą od 250 tys. zł. W lutym zarejestrowano niemal o 20 proc. mniej wniosków o jego przyznanie, w porównaniu do tego samego miesiąca ubiegłego roku. Odmienna sytuacja tyczy się kredytów przekraczających 350 tys. zł. W tym przypadku odnotowano 45 proc. wzrost w odniesieniu do lutego 2018 r.

Wnioskodawców ubiegających się o kredyty mieszkaniowe było w poprzednim miesiącu 16,8 tys. Ogólna wartość udzielonych im kredytów wyniosła 4,36 mld zł. Mniejsza liczba wnioskodawców z grudnia 2018 r. sygnalizowała spadek sprzedaży kredytów w lutym. Pod koniec ubiegłego roku było ich przeszło 25 tys., czyli o 37,2 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2017 r. Z powodu przemieszczenia w czasie terminu wnioskowania o kredyt, a tym samym jego udzielenia liczba udzielonych kredytów na mieszkania spadła o 18 proc., a ich wartość tylko o 4,9 proc.

Wykonywany co miesiąc odczyt Indeksu Jakości portfela kredytów mieszkaniowych wskazuje, że ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu utrzymuje się na niskim poziomie. Tylko w lutym 2019 r. odczyt wyniósł 0,81 proc. Na razie nie widać istotnych zagrożeń, które w krótkim horyzoncie czasowym mogłyby istotnie wpłynąć na wzrost szkodowości tych kredytów, a tym samym na wzrost poziomu ryzyka kredytowego. Zjawiskiem, które w 2019 r. musimy bacznie obserwować, jest koniec dopłat do oprocentowania około 50 tys. kredytów mieszkaniowych udzielonych w ramach programu Rodzina na swoim, które mogą wygenerować dodatkowe ryzyko dla portfela kredytów mieszkaniowych – podsumował prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Źródło: KRN.pl