Wspólne mieszkanie po rozwodzie

Życie pisze przeróżne scenariusze, nie zawsze zgodne z naszymi oczekiwaniami. Chociaż niechętnie, zawierając związek małżeński należy pamiętać o możliwych konsekwencjach jego rozwiązania. Dotyczą one nie tylko praw osobistych i rodzinnych ale także wpływają na z pozoru prozaiczną sprawę dalszego wspólnego zamieszkiwania byłych małżonków.

Temat ten jest o tyle istotny, że ustawodawca nie pozbawia żadnego z byłych małżonków do wspólnego zamieszkania w zajmowanym dotychczas lokalu. Co więcej, uprawnienie to nie jest zależne od praw przytupujących poszczególnym małżonkom do danej nieruchomości. Nawet ich całkowity brak nie przesądza o konieczności dokonania eksmisji byłego małżonka z mieszkania należącego do drugiego z nich.

Zacznijmy jednak od początku. Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. Rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania obejmuje w zasadzie każde mieszkanie rozwiedzionych małżonków, znajdujące się w ich dyspozycji, niezależnie od rodzaju, a nawet istnienia tytułu prawnego. Rozstrzygnięcie to jednakże reguluje tylko stosunki faktyczne między rozwodzącymi się małżonkami przez czas wspólnego zamieszkiwania, nie stanowi jednak żadnego ograniczenia praw osób trzecich do mieszkania zajmowanego przez byłych małżonków (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 10.06.1983 r., sygn. akt I CR 208/83).

Z powyższego wynika kilka dalszych zasad. Po pierwsze, jeżeli jeden z małżonków wyprowadzi się z mieszkania, w którym wspólnie zamieszkiwali, sąd o przedmiotowej kwestii nie będzie rozstrzygał w wyroku rozwodowym. Po drugie, sąd może przyznać faktyczne uprawnienie do zamieszkiwania w takim lokalu również małżonkowi, który nie posiada jakiegokolwiek tytułu prawnego do danej nieruchomości. Niemniej, sąd odstąpi od tego jeżeli małżonek wyraża zgodę na opuszczenie mieszkania bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego.

W praktyce sąd w wyroku rozwodowym dokonuje tzw. podziału nieruchomości do używania określając które konkretne pomieszczenia zajmowane będą przez każdego z małżonków, względnie zaś z których mogą korzystać oboje z nich (np. kuchnia, toaleta). Jeżeli nastąpią trudności w faktycznym podziale mieszkania do korzystania, sąd przede wszystkim będzie brał pod uwagę potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Podział ten nie zmienia prawa własności, bądź praw obligacyjnych do mieszkania dając odrębną podstawę do zamieszkiwania w nim tego małżonka, który nie dysponuje lokalem, do którego mógłby się przenieść. Uprawnienie to wygasa, gdy zaistnieje jedna z niżej wskazanych okoliczności:

  • małżonek, któremu przyznano to prawo w wyroku rozwodowym wyprowadzi się dobrowolnie z mieszkania,
  • sąd orzeknie eksmisję byłego małżonka – eksmisja orzekana jest przy tym na zasadach ogólnych, wymaga zatem przeprowadzenia odrębnego postępowania sądowego oraz dostarczenia lokalu socjalnego przez gminę, chyba że z uwagi na powód eksmisji gmina jest z tego obowiązku zwolniona,
  • były małżonek umrze – przedmiotowe uprawnienie jest bowiem uprawnieniem faktycznym oraz niezbywalnym i nie wchodzi do spadku po zmarłym małżonku.

Na marginesie należy wskazać, że w wyjątkowym przypadku, sąd w wyroku rozwodowym może orzec o eksmisji jednego z byłych małżonków. Jest to możliwe, jeżeli małżonek ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. Ocena stopnia naganności zachowania się jednego z małżonków dokonywana jest przy tym nie tylko co do jego stosunek do małżonka żądającego eksmisji, ale także do małoletnich dzieci, nad którymi władzę rodzicielską powierza sąd drugiemu małżonkowi.

Ponadto, na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe. Sąd może również, na wniosek jednego z małżonków, dokonać w wyroku rozwodowym podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

W praktyce sąd orzeka o podziale majątku wspólnego małżonków tylko jeżeli są oni co do tego zgodni. W innym przypadku odstępuje od tego. Nie oznacza to, rzecz jasna, że majątek nie będzie podzielony. Byli małżonkowie mogą skorzystać tu z dwóch form podziału:

  • dokonać w późniejszym czasie umownego (zgodnego) podziału ich majątku wspólnego przed notariuszem,
  • w przypadku zaś braku porozumienia, jeden z małżonków powinien wystąpić na drogę postępowania sądowego.

Warto również wiedzieć, że w okresie od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego do dokonania podziału majątku byłych małżonków, są oni współwłaścicielami poszczególnych jego składników w częściach ułamkowych. Inaczej zatem niż w czasie trwania małżeństwa, każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem we wspólnym mieniu, np. sprzedać albo darować udział w nieruchomości wspólnej.

Michał Koralewski

RynekPierwotny.pl

https://rynekpierwotny.pl/wiadomosci-mieszkaniowe/wspolne-mieszkanie-po-rozwodzie/10841/